Maj
Z WIZYTĄ W ZAKŁADZIE KRAWIECKIM
Poznanie pracy krawcowej. Zapoznanie z przyborami potrzebnymi krawcowej do pracy. Pogłębianie wiedzy na temat pracy ludzi w najbliższym otoczeniu.
WYJŚCIE DO ZAKŁADU FRYZJERSKIEGO
Dzieci odwiedziły Salon fryzjerski, obejrzały zakład, zapoznały się z pracą fryzjera oraz ze sprzętem potrzebnym do obcinania włosów. Fryzjerka pokazała dzieciom jak obcina się włosy. Niektóre dzieci po raz pierwszy były u fryzjera. Wycieczka bardzo wszystkim się podobała. Były słodycze, niespodzianki i najważniejsze, każdy mógł usiąść na prawdziwym fryzjerskim fotelu. Niektóre dzieci przełamały lęk przed wizytą u fryzjera i stwierdziły, że już się nie boją bo przecież nie ma czego się bać.
STRAŻ POŻARNA W ŚWIDNIKU
Nasze Przedszkolaki wybrały się na wycieczkę do Straży Pożarnej. Dzielni Strażacy przywitali nas bardzo serdecznie. Pokazali nam wozy, którymi jeżdżą do pożarów, pozwolili przymierzyć strażackie kaski, włączyli strażacką syrenę, pozwolili wejść na prawdziwy strażacki wóz z ogromną drabiną, pokazywali urządzenia których używają w swojej codziennej pracy, zjechali ze słynnej strażackiej rury. Oczywiście pokazując wszystkie rzeczy opowiadali o swojej trudnej, ale za to niezmiernie potrzebnej pracy.
Przedszkolaki były zachwycone wycieczką. Teraz pozostały wspomnienia i oczywiście czas na narysowanie Strażaków.
KONCERT W SZKOLE MUZYCZNEJ
Dzieci zostały zaproszone na koncert do szkoły muzycznej . Poznały instrumenty na których grali ich starsi koledzy a także wysłuchali utworów zagranych przez muzyków.
SPOTKANIE ZE STRAŻNIKIEM „STRAŻY MIEJSKIEJ” W ŚWIDNIKU
Podczas spotkania dzieci mogły zapoznać się z pracą strażnika miejskiego, zobaczyć sprzęt potrzebny do ich pracy a także poznać podstawowe zasady ruchu drogowego; zasady bezpiecznego zachowania się wobec obcych i w sytuacjach zagrożenia.
WYCIECZKA DO MUZEUM WSI LUBELSKIEJ
Grupa „Tygrysków” i „K.Puchatków” wybrała się na wycieczkę do Muzeum Wsi w Lublinie. Kiedy zajechaliśmy na miejsce oczarował nas widok starych chat, okolicznych łąk, pasących się w pobliżu koni. Sympatyczny przewodnik oprowadzał nas po muzeum. Dzieci zobaczyły sprzęt jakim posługiwano się kiedyś na wsiach. Zanim przyjechał po nas autokar pohasaliśmy na łące i pełni wrażeń wróciliśmy do przedszkola.